
Hosted by RMF FM · PL

Jeżdżę po kraju i widzę, jak się ludzie cieszą z tego, że 18 miliardów przynosi realne już korzyści - powiedziała jakiś czas temu pani minister zdrowia. Ludzie cieszą się z 18 miliardów. No cóż lekarze też ludzie. Troszeczkę później w naszym programie narzekaliśmy na panią Natalię z Białegostoku, która skarżyła się w gazecie, że dostała termin na gastroskopię dopiero za ponad cztery miesiące. Śmialiśmy się, że już za 4 miesiące...

Czy legitymacja partyjna może skrócić kolejkę do lekarza? W najnowszym satyrycznym felietonie poznajemy Janinę, która odkrywa niezwykłe korzyści płynące z politycznego zaangażowania. VIP-owskie badania, ekspresowe terminy i zdrowie ważniejsze od poglądów. Czy rzeczywiście „kto rządzi, ten ma przywileje”?

No description available

Chwilkę mnie nie było. Trochę myślałem, trochę nie myślałem. I taka refleksja z okresu, kiedy nie myślałem: nic nie wymyśliłem. Ale jak myślałem, to zacząłem się martwić o Polskę. Bo tak: pan prezydent zapodał niedawno, że trzeba na nowo napisać Konstytucję. I ja się zgodziłem w myślach z panem prezydentem, że trzeba Konstytucję poprawić. W sumie jest ona dobrze napisana, ale źle. Polskie prawo i konstytucja nie są najlepsze. Są niezłe, trzeba docenić dobre intencje autorów, tylko błąd polega na tym, że na przykład Konstytucja jest adresowana do ludzi odpowiedzialnych, rozsądnych, szanujących prawo, uczciwych, pozbawionych pychy, kierujących się dobrem państwa, a więc nie jest skierowana do polityków. Konstytucja dla polityków musi być pisana jak do oszustów...

Skąd mamy wiedzieć, co jest czym? W czasach chaosu i informacyjnego zamętu pewność bywa na wagę złota. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy potrafią rozwiać nasze wątpliwości – nawet jeśli chodzi o piłkę tenisową. O potrzebie nazywania rzeczy po imieniu, podpisywania oczywistości i unikaniu smażenia kotletów na ręczniku – w najnowszym felietonie.

Donald Trump zapowiada najpiękniejsze mistrzostwa świata w historii. Patrząc jednak na grzechotniki, strzelaniny i problemy na granicy, może się okazać, że mecze będą najmniej emocjonującą częścią całego turnieju. Jedno jest pewne – mistrzostwa świata w USA mogą oddzielić chłopców od łapaczy grzechotników. Szkoda tylko Telewizji Polskiej. Bez naszej kadry trudniej będzie uzasadnić półtoragodzinne studia przed i po meczu, zwłaszcza gdy analizowanym hitem dnia będzie starcie Wybrzeża Kości Słoniowej z Curaçao.

No description available

No description available

No description available

Nazywam się woźny Olbratowski i jestem woźnym. Pilnującym porządku na tej ssss zabawie szkolnej. Taka tam zabawa. Ja, jako woźny jestem prawie absolwentem Technikum Mechanizacji Leśnictwa imienia Gustlika Jelenia. U nas to były zabawy. I jaka muzyka grała...