
„Noc nas niepokoi i zaskakuje swoją dziwnością. Budzi w nas siły, które za dnia pozostają w uśpieniu rozumu” – twierdził Brassaï. Węgierski artysta, przemierzając po zmroku ulice Paryża, utrwalał na zdjęciach ponure, a zarazem najbarwniejsze oblicze metropolii z początku XX wieku. Autor: Wojciech Delikta
Loading summary