
Krótkometrażowy film Michała Toczka „Spiritus Sanctus” osadzony w potransformacyjnej rzeczywistości bawi się utartymi przekonaniami na temat Polaków, którzy funkcjonują zawieszeni między papieskim sacrum a profanum codzienności. Jednak reżyser patrzy na nich z ciepłą ironią, co budzi skojarzenia z czeskimi komediami lub prozą Oty Pavla. Czy film zdobędzie Złotą Palmę w Cannes? Autorka: Marta Kutkowska
Loading summary