
Czy to koniec wegetarianizmu i weganizmu, jakie znaliśmy? Jak zauważa „The Guardian”, jedynie w ciągu 2025 roku z brytyjskiej sceny zniknęło wiele miejsc z roślinnym menu. Znaczna część tych pozostałych walczy o utrzymanie się na rynku, m.in. poprzez romansowanie z pozbawionym żywieniowych wykluczeń, fleksitarianizmem (dieta roślinna polegająca na okazjonalnym spożywaniu posiłków zawierających mięso lub ryby). Podobne zmiany możemy dostrzec w rodzimej gastronomii. Jak zauważa autorka bloga Wegan Nerd oraz licznych książek kucharskich, Alicja Rokicka, to wypadkowa nie tylko zmieniających się trendów, ale też nastrojów społecznych. Autorka: Natalia Żelazowska
Loading summary